Gre Szymanik

Imię i nazwisko
Gre Szymanik
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

Pojechałem ustanowić pokój na Bliskim Wschodzie

  • Czwartek, 24 września 2009

    • 18:09

      (I juz, juz, prawie prawie na warszawskim bruku)

    • 18:07

      Na Placu Czerwonym tecza, w mauzoleum Iljicza pusto, a w moskiewskim metrze labirynty. Teraz na Kijow!

  • Piątek, 4 września 2009

    • 08:43

      Zdaje sie, ze pociag Aktau-Aktubinsk bil rekord Guinnessa w kategorii "ile osob mozna zmiescic do jednego wagonu". niestety, bylem w srodku.

    • 08:38

      5 dni czekania na prom do Aktau. 5 dni doswiadczen azerskiej korupcji. 1 noc w barakach uchodzcow z Gorskiego Karabachu. 1 litr gruzinskiej cza-czy.

  • Poniedziałek, 24 sierpnia 2009

    • 11:53

      Gruzinskie wino pite z krowiego rogu w pociagu Tbilisi-Baku smakuje najlepiej.

  • Piątek, 21 sierpnia 2009

    • 11:55

      Czerwony kamien skalnego miasta Petra zakolysal sloncem (40st w cieniu). Zegnamy Bliski Wschod i uderzamy na Kaukaz.

  • Poniedziałek, 17 sierpnia 2009

    • 13:00

      Noc nad Morze Martym pod golym niebem. Swiecily gwiazdy i palestynskie miasteczka po drugiej stronie. A dzis znow morze... Tym razem Czerwone...

  • Czwartek, 13 sierpnia 2009

    • 19:07

      Na Pustyni Syryjskiej dwa szczerbate wielblady zawiozly nas prosto do namiotu beduinow. Ale dzis juz w Jordanii. Oblesny hotel w Amannie. Jutro nad Morze Martwe

  • Niedziela, 9 sierpnia 2009

    • 04:20

      Wschod slonca nad Eufratem. Jestesmy niedaleko Deir es-Zur w Syrii, do granicy z Irakiem rzut kamieniem. A wczoraj: stare Allepo. Ruszamy dalej.

  • Wtorek, 4 sierpnia 2009

    • 17:43

      Stambul. Nic sie nie zmienil - anielsko piekny i diabelsko drogi.

  • Piątek, 31 lipca 2009

    • 20:58

      Do odjazdu zostalo 57 godzin

    • 20:54

      1, 2, 3... Próba wpisu